Splinterlands - moja ulubiona gra karciana

in Polish HIVE6 months ago


Splinterlands  ulubiona gra karciana nervi.png
Przeuroczy jest ten stworek nieprawdaż?

Nigdy nie przepadałem za grami karcianymi. Hearthstone, Gwint czy Legends of Runeterra były dla mnie niezbyt interesujące. Splinterlands, natomiast, spodobał mi się już po paru pierwszych rozgrywkach. Oto najważniejsze powody, dla których Splinterlands stał się moją ulubioną grą karcianą.

  • Feeling rozgrywki
    Wydaję mi się, że najbardziej podoba mi się to jak dobrze się gra w Splinterlands. Rozgrywki toczone są w bardzo szybkim tempie, przez co pojawia się zapewne znany większości syndrom jeszcze jednego poziomu. Do dyspozycji mamy wiele żywiołów dzięki czemu możemy dobierać odpowiednie strategie w zależności od sytuacji oraz wybrać swój ulubiony żywioł i nim pnąć się w górę.
  • Możliwości rozwoju
    Jeszcze do niedawna nie grałem w Splinterlands, bo zwyczajnie zapomniałem o tej grze. Dopiero od jakiegoś czasu, kiedy wróciłem, zdałem sobie sprawę jak wiele nowych generacji kart wyszło. Pamiętam jak jeszcze najnowszymi kartami były te z podpiskiem Beta. A dziś, Promo, Reward, Untamed, Dice...muszę się chyba z nimi bliżej poznać. Jest to na pewno duży motor napędowy dla rozwoju samej gry jak i naszej kolekcji kart. Nowi bohaterowie przychodzą z coraz nowszymi umiejętnościami przez co cały czas musimy być o krok szybsi od przeciwników.
  • Rywalizacja
    Drabinka ligowa i punkty rankingu to podstawowy schemat psychologiczny wymuszający na nas chęć bycia najlepszym. Ten system jaki znajduje się aktualnie w Splinterlands, czyli 6 dywizji, sprawdza się moim zdaniem bardzo dobrze. Rzadko kiedy walczymy z graczami, którzy mają 2 razy lepszy lub słabszy deck niż my. Różne dywizje sprawiają, że gra jest zbalansowana i walczymy przez większość czasu jak równy z równym.
  • Społeczność
    Dawno nie spotkałem milszej społeczności w grze internetowej. Przez cały okres mojej przygody ze Splinterlands spotykałem miłych graczy, którzy zawsze dali mi jakieś rady jak grać lepiej, przelewali środki na turniej czy też pożyczali karty na parę dni.
  • Gra skonstruowana na blockchainie
    Najmniej ważny myślę aspekt, ponieważ typowego gracza niezbyt to obchodzi jak gra działa, ale warto o tym wspomnieć. Z racji, że blockchain jest transparentny to możemy sprawdzić kto z kim grał i jakie karty odebrał z codziennych zadań.

Są to główne powody, dla których dla mnie Splinterlands to gra, której warto dać szansę. A Wy, gracie w Splinterlands? Dajcie znać w komentarzu.

Dziękuję za uwagę, pozdrawiam, Nervi.

Sort:  

way to reach out to non english speakers! upvoted dracula/nervi

Oh hello, pleased to see you here :)

Gralem czesto. Obecnie od czasu do czasu tylko w lidze bronze. Zapowiadala sie dobrze. Od dawna dominacja botow co irytuje duza czesc graczy. Landy i wprowadzane nowosci za odplata slabo to wyglada. Pewnie kyo wiecej kasy wlozy ten bedzie wiecej czerpal korzysci.
"Free to play" ja w League of Legends mi sie spodobalo a placi sie za skorki lub jakiegos bohatera.
Sama gra Splinterlands ma wielu znakomitych polskich graczy i to tylko im kibicuje i ciesze sie ze sa w topce.

Świetnie zobaczyć znajomych wysoko :)