Is Splinterlands a good investment? / Czy Splinterlands to dobra inwestycja? [EN/PL]

in LeoFinance4 months ago


Splinterlands EN.png

I remember the beginnings of the Splinterlands game very well. I watched from the sidelines how the life of this game would unfold and I didn't expect such a huge success. Today, Splinterlands is the most popular game on the Hive blockchain. You can easily check this by browsing the current transactions on the blockchain. A great majority of them come from Splinterlands, here someone starts a game and a while before that someone just searches for an opponent. However, I would like to focus on something else today. Can a Splinterlands game be treated as an investment? I will try to answer this question in this article.

Splinterlands announced its release on Kickstarter in 2018. More than $80,000 was raised to support the project, which resulted in a bang-up launch of the game when it was still called Steem Monsters. Players could support the project with contributions ranging from $25 to as much as several thousand. In return, they received rewards in the form of a Steem account, a welcome package, packs with cards (so-called Booster Packs) and limited cards or joining an exclusive group on the Discord server. That's what the rewards were, whoever wanted to support a certain amount received something in return. Now, in retrospect, it seems that these are a kind of collector's items, having a high value for the owners. And it is true, the start of the project is only once and whoever benefited now has something unique.


mcap90d.png
Splinterlands market capitalisation

But what about those who have now joined the Splinterlands community and game? What about those who have been playing for a month, a week, two days? Is there hope to earn money for them too? Sure there is.
Let me justify these beautiful reflections with a simplified system of gaining anything in Splinterlands.
Winning ranked games earns us the in-game currency, Dark Energy Crystals, as well as rewards for completing daily missions and gratification for ranking during the season. From these packs (for missions and the season) we can get the previously mentioned crystals, potions and playing cards. The latter are especially worth mentioning because their prices range from cents to tens or hundreds of dollars. I remember getting a Fire Summoner worth 30 dollars, such a gift at the end of the day.

.
Yodin Zaku_lv1.png
Yodin Zaku - Fire Summoner. Current value of the card - about 40 dollars.

Sometimes in movies and theaters there is a turning point. I'm going to do that too. I'm actually approaching the subject of Splinterlands as an "investment" from the other, somewhat niche, side. I hope you don't feel cheated. I agree, there is money to be made and quite a bit of it in this card game. But I see more than money in these cards. I see in them great fun and time well spent. No card game has ever drawn me in as much as Splinterlands. I really like the way the developers have approached their project. If you want to play this game without worrying about your position in the ranking, you can choose the "Practice" mode. It doesn't influence our ranking and in this mode we can practice our tactics and test the limits of our cards.

You could say that Splinterlands is a pay-to-win game. In a way I would agree with that, but not a hundred percent. Since I discovered the possibility of renting cards temporarily, my ranking has risen dramatically and I've jumped to the next division. Did the merit of super cards help me with this? Undoubtedly. Nevertheless, I played for a long time without even being aware of such a mechanism and also won clashes with cards that I used to occasionally buy for a small amount or won just in these daily missions.

Going back to the question posed in the headline and concluding my thoughts. Is Splinterlands a good investment? It depends on what "investment" means to you. If you're looking for gigantic incomes by entering the so-called freshman to the game and you haven't won the lottery, I don't bode well for you. But if, like me, you treat Splinterlands as an investment in time well spent, nice fun with friends and occasional grants then I guarantee you that your efforts and contribution have not been in vain.

Thank you very much, until the next one.



Splinterlands PL.png

Bardzo dobrze pamiętam początki gry Splinterlands. Przyglądałem się z boku jak się życie tej gry potoczy i nie spodziewałem się tak wielkiego sukcesu. Dzisiaj, Splinterlands jest najpopularniejszą grą na blockchainie Hive. Można to łatwo sprawdzić przeglądając aktualne transakcje na blockchainie. Wspaniała większość z nich pochodzi ze Splinterlands, tu ktoś zaczyna rozgrywkę a chwilę wcześniej ktoś dopiero wyszukuje przeciwnika. Jednakże chciałbym się dzisiaj skupić na czymś innym. Czy grę Splinterlands można potraktować jako inwestycję? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie w tym artykule.

Splinterlands ogłosiło swoją premierę na Kickstarterze w 2018 roku. Zostało uzbierane ponad 80 tysięcy dolarów na wsparcie projektu, które zaowocowało huczny start gry kiedy jeszcze nazywała się Steem Monsters. Gracze mogli wspierać projekt składkami sięgającymi od 25 dolarów do aż kilku tysięcy. W zamian otrzymywali nagrody w postaci konta Steem, pakietu powitalnego, paczek z kartami (tak zwane Booster Packi) oraz limitowane karty czy dołączenie do ekskluzywnej grupy na serwerze Discord. Ot takie to były nagrody, kto chciał wesprzeć daną kwotą otrzymywał coś w zamian. Teraz z perspektywy czasu wydaje się, że są to pewnego rodzaju przedmioty kolekcjonerskie, mające wysoką wartość dla posiadaczy. I to prawda, start projektu jest tylko raz i kto skorzystał teraz ma coś unikalnego.


mcap90d.png
Kapitalizacja rynku Splinterlands

Co natomiast z tymi co dołączyli teraz do społeczności i gry Splinterlands? Co z tymi co grają od miesiąca, tygodnia, dwóch dni? Czy dla nich też jest nadzieja na zarobek? Pewnie, że tak.
Uzasadnię te piękne rozważania uproszczonym systemem zdobywania czegokolwiek w Splinterlands.
Wygrywając potyczki otrzymujemy walutę w grze, Dark Energy Crystals, oraz nagrody za ukończenie codziennych misji i gratyfikację za miejsce w rankingu w trakcie sezonu. Z owych paczek (za misje i sezon) możemy otrzymać wcześniej wymienione kryształy, mikstury i karty do gry. Te ostatnie są szczególnie warte zaznaczenia bo ich ceny wahają się od centów do kilkudziesięciu czy kilkuset dolarów. Pamiętam jak dostałem Ognistego Summonera wartego 30 dolarów, taki prezent pod koniec dnia.


Yodin Zaku_lv1.png
Yodin Zaku - Ognisty Summoner. Wartość karty - około 40 dolarów

Czasami w filmach i sztuce następuje w połowie zwrot akcji. Też tak zrobię. Do tematu Splinterlands jako "inwestycji" tak naprawdę podchodzę od drugiej, nieco niszowej, strony. Mam nadzieję, że nie czujecie się oszukani. Zgadzam się, można zarobić i to całkiem pokaźną sumkę na tej grze karcianej. Ja jednak widzę w tych kartach coś więcej niż pieniądze. Ja w nich widzę świetną zabawę i dobrze spędzony czas. Żadna gra karciana tak mnie nie wciągnęła jak Splinterlands. Bardzo mi się podoba sposób w jaki podeszli twórcy gry do swojego projektu. Jeżeli chcemy grać w tę grę bez zamartwiania się swoją pozycją w rankingu można wybrać tryb "Practice". Nie wpływa on na nasz ranking i w tym trybie możemy nieco poćwiczyć nasze taktyki i przetestować limity swoich kart.

Można by powiedzieć, że Splinterlands to jest gra Pay-to-win. Poniekąd zgodzę się z tym, ale nie w stu procentach. Od kiedy odkryłem możliwość wynajmowania kart czasowo to drastycznie wzrósł mój poziom w rankingu i przeskoczyłem do kolejnej dywizji. Czy zasługa super kart mi w tym pomogła? Niewątpliwie. Niemniej jednak długi okres grałem bez nawet świadomości takiego mechanizmu i również wygrywałem starcia z kartami, które kiedyś okazjonalnie kupiłem za małą kwotę lub wygrałem właśnie w tych codziennych misjach.

Wracając do pytania postawionego w nagłówku i kończąc moje rozważania. Czy Splinterlands to dobra inwestycja? Zależy co dla Ciebie znaczy "inwestycja". Jeżeli szukasz gigantycznych kokosów wchodząc na tak zwanego świeżaka a nie wygrałeś losu na loterii to za wiele Ci nie wróżę. Jeśli jednak, tak jak ja, potraktujesz Splinterlands jako inwestycję w dobrze poświęcony czas, miłą zabawę ze znajomymi oraz okazjonalnymi grantami to gwarantuję Ci, że Twoje starania i wkład nie poszły na marne.

Dziękuję bardzo, do następnego.

Posted Using LeoFinance Beta

Sort:  

I can see you put some time into this upvoted. Thanks for bringing it to discord.

I am pleased to have been able to make a contribution :)

Czy Splinterlands ma swojego coina?

Tak, nazywa się SPT i można go najprościej otrzymać na platformie Splintertalk.

Zrzut ekranu 2021-03-30 192348.png

Edit: Chociaż bardziej w kontekście Splinterlands mówimy o DEC, czyli kryształach o których wspominałem w artykule. Z pewnością są bardziej przydatne niż SPT.

Yes at the base of everything there is a game that is well built, with nice graphics and especially good playability.
After 17 months I still enjoy playing Splinterlands and I think that's its real strength.
Good post and considerations @nervi
!BEER

Thank you for your kind words. It is gigantic fun for me too. It's a shame I took a break from Splinterlands because I would have played it non-stop since the beginning haha.