Zdjęcia z Chorwackiego wyjazdu - dzień drugi poranek - sobota no i więcej marudzenia o nocnym liczeniu

avatar

Nie mam zbyt wiele czasu by pisać dłuższy wpis, 22 stycznia był jedynym naprawdę luźnym dniem wyjazdu kiedy dało się pozwiedzać Osijek - w miarę wypoczętym i wyspanym, w sobotę znajdując skrót przez uniwersytet rolniczy, zrobiłem trochę jak zwykle różnej jakości zdjęć, później w muzeum Slavonii i archeologicznym zrobiłem ich aż zbyt wiele ale o tym innym razem. (niestety zdjęcia kopiowane z telefonu muszę prawie każdorazowo obracać Paint'em i zapisywać żeby nie były do góry nogami co nie ułatwia obróbki)

ostatnie 5-6 zdjęć to pozostałość budynków koszarów z twierdzy (najstarsza część / centrum - choć nie komercyjne, nie wśród lokal-sów miasta jeszcze z czasów CK i Habsburgów)

WP_20220122_11_13_17_Pro.jpg

WP_20220122_11_13_36_Pro.jpg

WP_20220122_11_13_48_Pro.jpg

WP_20220122_11_13_52_Pro.jpg

WP_20220122_11_14_22_Pro.jpg

WP_20220122_11_14_31_Pro.jpg

WP_20220122_11_15_08_Pro.jpg

WP_20220122_11_15_17_Pro.jpg

WP_20220122_11_15_20_Pro.jpg

WP_20220122_11_15_24_Pro.jpg

WP_20220122_11_17_48_Pro.jpg

WP_20220122_11_17_55_Pro.jpg

WP_20220122_11_22_17_Pro.jpg

WP_20220122_11_22_24_Pro.jpg

WP_20220122_11_22_32_Pro.jpg

WP_20220122_11_22_35_Pro.jpg

WP_20220122_11_22_42_Pro.jpg

WP_20220122_11_23_12_Pro.jpg

WP_20220122_11_23_17_Pro.jpg

WP_20220122_11_23_20_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_06_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_12_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_15_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_24_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_31_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_34_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_43_Pro.jpg

WP_20220122_11_25_50_Pro.jpg

WP_20220122_11_26_00_Pro.jpg

WP_20220122_11_26_29_Pro.jpg

WP_20220122_11_26_49_Pro.jpg

WP_20220122_11_27_20_Pro.jpg

WP_20220122_11_27_51_Pro.jpg

WP_20220122_11_27_58_Pro.jpg

WP_20220122_11_28_15_Pro.jpg

WP_20220122_11_28_46_Pro.jpg

WP_20220122_11_28_58_Pro.jpg

WP_20220122_11_29_07_Pro.jpg

WP_20220122_11_29_28_Pro.jpg

WP_20220122_11_29_31_Pro.jpg

WP_20220122_11_31_12_Pro.jpg

WP_20220122_11_31_17_Pro.jpg

WP_20220122_11_31_29_Pro.jpg

WP_20220122_11_33_00_Pro.jpg

WP_20220122_11_33_08_Pro.jpg

WP_20220122_11_33_14_Pro.jpg

WP_20220122_11_39_16_Pro.jpg

WP_20220122_11_39_18_Pro.jpg

WP_20220122_11_39_21_Pro.jpg

WP_20220122_11_39_24_Pro.jpg

WP_20220122_11_39_29_Pro.jpg

WP_20220122_11_39_58_Pro.jpg

WP_20220122_11_14_06_Pro.jpg

WP_20220122_11_14_12_Pro.jpg

WP_20220122_11_14_16_Pro.jpg

WP_20220122_11_18_16_Pro.jpg

WP_20220122_11_26_15_Pro.jpg

WP_20220122_11_26_21_Pro.jpg

Co do chwili obecnej to wydaje się, że będę musiał ograniczyć ilościowo/długości-wo wpisy na PEAKD/HIVE zapowiadają się pracowite dwa tygodnie ( o ile uda się utrzymać tempo i znosić nocki).

Wczorajszy wyjazd do Kauflandu w Myślenicach był jakimś nieporozumieniem, a może po prostu rozleniwiłem się po powrocie i odzwyczaiłem.
Około pięciu osób nie dotarło na zbiórkę trzydzieści kilka jechało autokarem - sporo jak zwykle pierwsze dni w pracy, liczenie towaru trwało od 22 - 6 rano na chwilę tez utknęliśmy na wjeździe do Krakowa.
Sposób składowania towaru w sklepie z mojej prywatnej perspektywy też nie ułatwiał pracy (mrożonki pomieszane różnymi stertami, o małych lodach wolę nawet nie wspominać by uniknąć wulgaryzmów) ogólnie w porównaniu z ostatnimi sklepami w Chorwacji był niezły bałagan, no i niestety w kraju parę osób także zajęta jest liczeniem towaru z magazynu co pochłania dodatkowo sporo czasu.

Ciekawostką za to był automat (prawie jak w Chorwacji) przyjmujący butelki ! - ale po piwie i po około 30 groszy, za granicą był to plastik (tylko te produkcji/sprzedaży kauflandzkiej), nakarmiłem wrzut na odrzuty pękniętą butelką znalezioną w skrzynce po piwach, które służą nam za stołki/schodki przy górnych pólkach.

Zrobiłem dzienny quest w Splinterlands za 24 monety (23? czyli tyle co nic ) przynajmniej robienie ich między liga nowicjuszy a brązową III jest dosyć szybkie.

Dziś czeka nas wyjazd do Jędrzejowa ( choć Kauflandy wszystkie wyglądają podobnie, a nocą widoki są średnie).



0
0
0.000
1 comments