Wolność pracownika: Strach, tłum i prawda o odpowiedzialności

Związki zawodowe wmawiają ludziom, że walczą o godność pracownika, a tymczasem same odebrały mu jedną rzecz, której naprawdę potrzebuje... wolność...
Mówią, że bronią ludzi przed wyzyskiem, ale najpierw bronią ich przed własną odpowiedzialnością.
Ponieważ łatwiej jest krzyczeć w grupie, niż spojrzeć w lustro i zapytać:
„Dlaczego ja w ogóle tu jestem, skoro mnie to niszczy?”
Pracownik podpisał umowę dobrowolnie.
Nikt go nie trzyma.
Jeśli naprawdę jest źle to może odejść.
Jeśli zostaje i narzeka to nie z winy pracodawcy,
ale dlatego, że jest uwięziony we własnym strachu.
I to właśnie strach karmicie jako związki zawodowe!
Strach przed zmianą.
Strach przed odpowiedzialnością.
Strach przed tym, że trzeba wziąć życie w swoje ręce,
a nie liczyć, że tłum zrobi to za niego.
Związek zawodowy mówi:
„My damy wam siłę”
A ja mówię:
Siła, którą otrzymujesz z zewnątrz, jest tylko kolejną słabością, ponieważ jutro, gdy jej zabraknie, znów będziesz bezradny...
Największym kłamstwem jest to, że zz walczą o wolność pracownika.
Nie!
Wy walczycie o jego zależność od was!
Człowiek trzeźwo myślący nie potrzebuje waszej walki.
On sięga po to, co chce albo odchodzi.
Bez gniewu, bez tłumu, bez sztandarów.
Przebudźcie ludzi, jeśli chcecie być pożyteczni.
Nie uczcie ich krzyczeć a uczcie ich widzieć...
Zapraszam do dyskusji również na linkedin https://www.linkedin.com/in/szymonwsieci/ gdzie zasięg i dyskusja nabrała fajnego tempa : )

Posted Using INLEO