Raport z pola bitwy...
Dawno mnie nie było a sporo się działo więc pora na kolejny raport z pola bitwy...
Co sezon kończę na gold 1 ze względów ekonomicznych. Nie opłaca mi się wbijać wyżej, bo za dużo DEC-a potrzeba na renty a gold okazuje się być dla mnie dosyć łaskawy.
Po pierwsze łatwe walki, nie trzeba się pocic no może poza początkiem sezonu, później trafia się nawet drużyny na 1 lvl-u 🤪
Po drugie całkiem znośne nagrody lecą w goldzie...



Co rusz wpada jakąś paczuszka czy niezła karta...
Z resztą na paczki też nie mogę narzekać:




Oczywiście cały czas tak nie sypie ale koniec końców wychodzi całkiem nieźle...
Pykam sobie też od czasu do czasu w turniejach novice, może zarobek nie jest jakiś duży ale nie trzeba wynajmować kart😁


Parę SPS zawsze wpadnie...
W brawlach może nie ma szału ale ostatnio nasza gildia zajęła 1 miejsce, a co drugi brawl średnio można otworzyć paczuszkę z Gladiatorami...

Tu nie mam szczęścia, choć legenda się trafiła 😜
Walczymy dalej, do zobaczenia w następnym raporcie i powodzenia na polu bitwy 💪
Posted using Splintertalk